Marta Szymala – malarka wewnętrznych krajobrazów
Marta Szymala (ur. 1972 r. w Lublinie) – artystka malarka, związana z Bieszczadami, gdzie od 30 lat mieszka i tworzy. Absolwentka Liceum Plastycznego w Miejscu Piastowym. Przez kilka lat mieszkała w Wiedniu, gdzie zdobywała umiejętności techniczne w pracowni konserwacji dzieł sztuki jednocześnie wystawiając i sprzedając własne prace w prywatnych galeriach .
Po powrocie do Polski osiadła na nowo w Bieszczadach. Jest również współtwórczynią i właścicielką znanego pensjonatu Villejka i ośrodka jeździeckiego Kulbaka, co naturalnie łączy jej życie prywatne i artystyczne z naturą i końmi – które są częstym motywem w jej pracach..
Od ponad 15 lat aktywnie rozwija własny, rozpoznawalny już język malarski , tworzy z dala od zgiełku centrów sztuki, ale z każdą kolejną wystawą udowadnia, że jej malarstwo nie potrzebuje akompaniamentu a pracę w skupieniu w spokojnej przestrzeni swojego atelier - ceni sobie najbardziej.
Natomiast nadal chętnie bierze udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych, współpracuje z galeriami, projektuje wnętrza, maluje na zamówienie, dba o stałą ekspozycję w jej autorskim atelier i prowadzi warsztaty dla młodzieży i dorosłych, wspierając lokalną edukację artystyczną . Jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach m.in. w Austrii, Niemczech, Norwegii i Francji a liczba zainteresowanych jej twórczością stałych wciąz rośnie.
Przez lata wiodącym motywem były dla Marty konie -pełne gracji, siły i tajemnicy – ale dzisiaj tematyka jej prac skupia się m.in. na kobiecej tożsamości, relacji człowieka z naturą oraz emocjach zapisanych w pamięci i doświadczeniu. W cyklu „ONA” opowiada o kobiecej różnorodności, tożsamości i niedopowiedzeniach. Jej postacie są wystylizowane, symboliczne i pełne emocjonalnego napięcia. Prace te zachwycają bogactwem ornamentyki, botanicznymi motywami i subtelną grą półtonów. Znajdujemy w nich echa Klimta, ale też melancholię Wyspiańskiego.
Twórczość Szymali została zauważona przez środowiska krytyczne:
,,W obrazach Marty Szymali można dostrzec echa wielkich tradycji malarskich. Złapiemy nutę secesyjnej dekoracyjności — złoto, ornament i miękka linia tchną tęsknotą za Gustavem Klimtem. Blisko jej też do melancholii Stanisława Wyspiańskiego — jego dziewczęcych postaci, trochę nieobecnych, zawieszonych między dzieciństwem a dorosłością. „Ona” to jednak nie cytaty — raczej rozmowa. Z historią sztuki, z oswajaniem kobiecego ciała, z własnymi wspomnieniami i marzeniami. Z tych odniesień artystka buduje jednak osobisty język. Ornamenty, tła, struktura kompozycji — wszystko jest przemyślane i spójne, bez przypadkowości. Pomaga w tym biegłość w operowaniu kolorem, fakturą i światłem. Świadome przecierki, laserunki, warstwowość — budują głębię i atmosferę. Szymala kontroluje i materię, i detal.,, ( Aleksandra Pezda Newsweek Polska)
,,W ostatnich pracach Marty Szymali widać też dojrzałą biegłość warsztatową oraz oparcie jej prac w klasycznej tradycji malarskiej,,.( dr hab. Marek A. Olszyński )
,,Twórczość Marty Szymali to szept – cichy, ale wyrazisty. Nie próbuje przekrzyczeć świata. Zamiast tego – zatrzymuje nas, zaprasza do spojrzenia głębiej, do osobistego dialogu z obrazem. Jej malarstwo nie szuka uznania – ono je wywołuje.,, ( źródło internet )