Szlaki rowerowe

Przełęcz Hyrcza - Łopienka - Dołżyca - Cisna - Majdan - Solinka
  • 0 km Przełęcz Hyrcza.
    Jedziemy starą polną drogą w stronę pięknie położonej doliny Łopienki.
  • 3,0 km Łopienka – nieistniejąca już miejscowość. W głębi doliny w rozwidleniu strumienia znajduje się studencka baza namiotowa. Zjeżdżając niżej u zbiegu potoków stoi niedawno odremontowana cerkiew z XVIII w. Dalej jedziemy poruszając się wzdłuż potoku, po przejechaniu mostku napotykamy szlaban ograniczający ruch samochodów.
  • 6,0 km Polanki - skrzyżowanie.
    Skręcamy w prawo (jadąc w lewo dotarlibyśmy do Terki) obok parkingu.
  • 6,2 km Most na rzece Solinka.
    Po lewej stronie rezerwat "Sine Wiry". Jedziemy w górę rzeki, cały czas lekko w górę.
  • 8,2 km Buk.
    Po prawej stronie drogi pole biwakowe, nieco dalej po lewej stronie pierwsze zabudowania.
  • 12,5 km Po prawej stronie za rzeką nieeksploatowany kamieniołom.
  • 13,0 km Dołżyca
    Dojeżdżamy do drogi głównej, na skrzyżowaniu skręcamy w prawo w kierunku Cisnej (droga w lewo prowadzi do Wetliny). Po przeciwnej stronie drogi na małym wzniesieniu znajduje się stacja "Kolejki leśnej". Teraz poruszamy się wygodnie drogą asfaltową.
  • 14,9 km Po prawej za rzeką ośrodek wypoczynkowe (domki kempingowe).
  • 15,3 km Znak Cisna, 100 m dalej należy skręcić z głównej drogi w lewo, teraz jedziemy dziurawą drogą lekko w górę.
  • 15,6 km Przejeżdżamy przez tory Bieszczadzkiej Kolejki.
  • 15,8 km Szlaban ograniczający ruch samochodowy.
  • 17,6 km Rozwidlenie dróg. Jadąc w lewo dotarlibyśmy do Krzywego i Przysłupia, my jedziemy w prawo łagodną, choć nadal dziurawą drogą i docieramy do Majdanu.
  • 20,8 km Majdan.
    Przejeżdżamy obok sklepu i skręcamy w lewo. Jedziemy w kierunku południowym. Po lewej mini ZOO. w Lisznej. Przed nami otwiera się widok na dość rozległe łąki.
  • 27,0 km Dojeżdżamy do rozwidlenia dróg. Skręcamy w prawo i jedziemy w górę, droga prosto prowadzi do Schroniska "Cicha Dolina" oraz POLSKO - SŁOWACKIEGO Turystycznego Przejścia Granicznego Roztoki Górne - Ruskie Sedlo (ok. 1500 m).
  • 29,1 km Przełęcz pod Kiczerką. Za przełęczą niezbyt stromy choć długi zjazd kamienistą drogą. Szybko jednak droga łagodnieje a jazdę uprzyjemniają nam coraz piękniejsze widoki.
  • 33,7 km Solinka.
    Docieramy do zabudowań małej osady leśnej Solinka. Droga zakręca tu w kierunku północnym, a nawierzchnia nadal pozostaje kamienista. Warto tu zatrzymać się i spojrzeć na piękne pasmo Berda, Hyrlatej i Rosochy. Podczas dalszej wędrówki naszym szlakiem rowerowym mijamy wyraźnie odchodzącą w lewo przez most drogę (ok. 3,5 km do turystycznego przejścia granicznego w Balnicy) w kierunku dobrze widocznego torowiska kolejki. Jadąc dalej prosto znajdziemy się wysoko nad doliną potoku Solinka. Czekają nas teraz krótkie podjazdy i zjazdy.
  • 38,7 km Przejeżdżamy przez tory kolejki.
  • 38,8 km Dotarliśmy do szosy. Tu nasza ścieżka się kończy. Teraz krótki odpoczynek i chwila namysłu przed dalszą wyprawą. Do wyboru mamy dwa warianty w lewo do Komańczy (ok. 26 km) lub w prawo do Cisnej (ok. 6 km).
Cisna - Roztoki Górne - Wola Michowa - Przełęcz Żebrak
  • 0 km Cisna - Urząd Gminy, Punkt Informacji Turystycznej, Apteka, Ośrodek Zdrowia, Poczta, Stacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, filia banku PKO BP, wypożyczalnie rowerów,  galerie, ośrodki wypoczynkowe, gospodarstwa agroturystyczne, schroniska, pola namiotowe, restauracje, bary (na szczególną uwagę zasługuje słynna "Siekierezada", w której znajdują się dzieła słynnych bieszczadzkich artystów: malarzy, rzeźbiarzy (Zubowa, Radosa) W Cisnej warto wstąpić do Informacji Turystycznej aby zasięgnąć wszelkich niezbędnych informacji, oraz zobaczyć wystawę Galerii Przy Pętli w Gminnym Centrum Kultury i Ekologii. A może trafiliśmy na trwające Dni Cisnej, imprez wtedy co nie miara: kiermasze, wystawy i koncerty, koncerty... Dni Cisnej to impreza odbywająca się co roku w drugiej połowie lipca.
  • 1,9 km Dotarliśmy do skrzyżowania tuż za przejazdem Kolejki Leśnej, droga prosto prowadzi w kierunku Komańczy (300m do stacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej). Tu zjeżdżamy z głównej drogi w lewo i będziemy się poruszać w kierunku przejścia granicznego w Roztokach Górnych.
  • 2,7 km Po lewej stronie nad rzeką kamienisty brzeg rzeki porasta, jak prawie wszędzie w Bieszczadach, lepiężnik wyłysiały i różowy (często nazywany łopianem). Latem jego niezwykłych rozmiarów liście mogą być używane jak parasole w czasie deszczu, wiosną jest jedną z pierwszych roślin jakie wydobywają się z pod śniegu w postaci zielono-brązowych kul.
  • 3,4 km Po prawej stronie gospodarstwo agroturystyczne "Dybasiówka", gdzie można przenocować i nabyć produkty rolnicze. Na dalszej trasie napotkamy
  • Po lewej stronie „Zwierzyniec” można tu zobaczyć  zwierzęta i ptaki żyjące w Bieszczadach

  • 7,8 km Dotarliśmy do rozjazdu dróg w Roztokach Górnych, jadąc drogą prosto dotarlibyśmy do przejścia granicznego w Roztokach Górnych (1,9 km) natomiast my jedziemy w prawo w kierunku Solinki.
  • 9,9 km Przełęcz pod Kiczerką. Za przełęczą niezbyt stromy długi zjazd kamienistą drogą. Droga jednak szybko łagodnieje, a jazdę uprzyjemniają nam coraz piękniejsze widoki.
  • 14,5 km Solinka: Wieś lokowana na prawie wołoskim pomiędzy 1549 a 1553 r. Prawdopodobnie istniało tam źródło lub potok zawierający rozpuszczoną sól kamienną i od tego wywodzi się nazwa wsi. Docieramy do zabudowań małej osady leśnej Solinka. Droga zakręca tu w kierunku północnym a nawierzchnia nadal pozostaje kamienista. Warto tu zatrzymać się i spojrzeć na piękne pasmo Berda, Hyrlatej i Rosochy. Podczas dalszej wędrówki mijamy wyraźnie odchodzącą w lewo przez most drogę (ok. 3,5 km do Turystycznego Przejścia Granicznego w Balnicy) w kierunku dobrze widocznego torowiska kolejki. Jadąc dalej prosto znajdziemy się wysoko nad doliną potoku Solinka. Czekają nas teraz krótkie podjazdy i zjazdy.
  • 20,5 km Przejeżdżamy przez tory kolejki.
  • 20,6 km Dotarliśmy do szosy, skręcamy w lewo, jedziemy teraz 2,3 km pod górę, początkowo łagodnie (skręcając w prawo dojechalibyśmy do Cisnej 5,6 km).
  • 22,5 km Po prawej stronie pięknie usytuowany parking. Na pewno warto zrobić tu krótki odpoczynek, aby raz jeszcze spojrzeć napołoniny.
  • 22,7 km Teraz przed nami czterokilometrowy zjazd. (Lewa strona drogi to ulubione miejsce grzybiarzy).
  • 26,7 km Po lewej stronie drogi kapliczka z 1849 r.
  • 27,9 km Droga w lewo prowadzi do przejścia granicznego w Balnicy z początku XX w.
  • 28,3 km Po lewej stronie krzyż na cokole z piaskowca.
    Wola Michowa:
    Osada w dolinie górnej Osławy. Wieś królewska lokowanana prawie wołoskim. W latach siedemdziesiątych XIX w. w Woli Michowej odbywało się sześć jarmarków rocznie. Podczas wysiedlenia po II wojnie światowej wieś uległa calkowitemu wyludnieniu i zniszczeniu. Niewielka osada powstała na nowo w latach sześćdziesiątych XX w.
  • 30 km Zjeżdżamy z głównej drogi w prawo i jedziemy w kierunku Przełęczy Żebrak. Ok. 700 m od drogi głównej (za trzecim mostkiem) po prawej stronie za potokiem na końcu ciągnącego się wzdłuż grzbietu pasma zarośli znajduje się cmentarz żydowski.
  • 30,9 km Ostatnie zabudowania Woli Michowej. Droga staje coraz węższa.
  • 32,9 km Przejeżdżamy przez wąski mostek, po lewej stronie drewniany domek, w którym można się schronić przed deszczem. Koniec rozległych łąk, zaczyna się las.
  • 35,3 km Z prawej strony skład drzewa.
  • 35,4 km Skrzyżowanie. Skręcamy w prawo (jadąc w lewo można dojechać do miejscowości Mików).
  • 35,7 km Przełęcz Żebrak. 100 m za przełęczą schron przeciwdeszczowy.
Dalsza część trasy (Przełęcz Żebrak - Kołonice - Jabłonki - Cisna) w przygotowaniu.
Cisna - Kalnica - Sine Wiry - Buk - Dołżyca - Cisna
  • 0 km Cisna - Urząd Gminy, Punkt Informacji Turystycznej, Apteka, Ośrodek Zdrowia, Poczta, Stacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, filia banku PKO BP, wypożyczalnie rowerów, mała galeria, ośrodki wypoczynkowe, gospodarstwa agroturystyczne, schroniska, pola namiotowe, restauracje, bary (na szczególną uwagę zasługuje słynna "Siekierezada" w której znajdują się dzieła słynnych bieszczadzkich artystów: malarzy, rzeźbiarzy - Zubowa, Radosa).
    W Cisnej warto wstąpić do Informacji Turystycznej aby zasięgnąć wszelkich niezbędnych informacji, oraz zobaczyć wystawę w Gminnym Centrum Kultury i Ekologii (może to będą zdjęcia z najpiękniejszych miejsc w Bieszczadach, może wystawa miejscowych twórców) lub stałą ekspozycje gobelinów wykonanych przy GCKiE. A może trafiliśmy na trwające Dni Cisnej, imprez wtedy co nie miara: wyścigi rowerowe, kiermasze, wystawy i koncerty, koncerty... Dni Cisnej to impreza odbywająca się co roku w drugiej połowie lipca.
    Przed nami skrzyżowanie, na którym skręcamy w prawo w kierunku Dołżycy, Kalnicy i Wetliny oraz kilka prywatnych kwater.
  • 1,6 km Przed nami rozciąga się widok na zbocza Łopiennika po lewej stronie i stoki pasma granicznego po prawej. W słoneczne dni pierwszej połowy października jest to widok, który na długo pozostanie w naszej pamięci (kolory które trudno opisać, można je tylko zobaczyć).
  • 2,9 km Po prawej stronie drogi stacja Bieszczadzkiej Kolejki Wąskotorowej.
  • 3,1 km Ostry zakręt w prawo będziemy się teraz poruszać wzdłuż torów kolejki wąskotorowej. Przed nami około 5,5 km podjazdu.
  • 3,9 km Drogą boczną w lewo można dojechać na skróty do Kalnicy; strome podjazdy, trasa nieoznakowana.
  • 5,7 km Przed nami piękny widok na pasmo górskie Jasło i Okrąglik, po prawej stronie smażalnia i stawy rybne (możliwość wędkowania).
  • 7,1 km Krzywe - gospodarstwa agroturystyczne.
  • 7,8 km Przysłup - liczne kwatery noclegowe.
  • 8,6 km Jesteśmy na Przełęczy Przysłup, skąd roztacza się widok na pasmo połonin, jeden z najpiękniejszych widoków bieszczadzkich. Po prawej stronie stacja Bieszczadzkiej Kolejki Wąskotorowej, Galeria "Fantasmagoria", gospodarstwo agroturystyczne, smażalnia pstrąga. Teraz możemy odpocząć, przed nami 2 km zjazd.
  • 9,7 km Strzebowiska - przy drodze odbiegającej w prawo do wsi zachowała się urokliwa kapliczka otulona starymi lipami. W głębi wsi cztery gospodarstwa agroturystyczne.
  • 12,1 km Kalnica - w łuku głównej szosy, rezerwat przyrody "Olszyny łęgowej w Kalnicy" ze stanowiskiem rzadko spotykanej w górach olszy czarnej. Rośnie tu też rzadka paproć narecznica grzebieniasta oraz czeremień błotna, spotkać też można krążące nad głowami myszołowy lub orły bieliki. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo będziemy poruszać się  w kierunku północnym wzdłuż rzeki Wetlinki, wciskającej się pomiędzy zalesione zbocza gór. Z lewej strony masyw Falowej, w której kolejno nad doliną wznoszą się: Czerenina (971 m), Kiczera (927 m) i Pereszliba (768 m). Od wschodu boczne ramię Smereka ze szczytami: Wysokie Berdo (940 m), Krysowa (840 m). Wjeżdżamy do miejscowości Kalnica.
  • 12,4 km Po lewej sklep . Przed sklepem boczna droga prowadzaca do do wyciągu narciarskiego (około 1200 m). Po drodze kwatery noclegowe.
    Pomiędzy kościołem a ośrodkiem wczasowym po lewej stronie drogi pośród starodrzewu znajdują się pozostałości po cmentarzu przycerkiewnym. Na miejscu obecnego parkingu znajdowała się niegdyś cerkiew.
    Pomiędzy droga główną a sklepem, na łąkach po lewej stronie jeszcze dziś można znaleźć betonowe postumenty oraz ślady po tartaku parowym, który istniał tu w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku.
  • 12,5 km Szkolne Schronisko Młodzieżowe i pole namiotowe.
  • 13 km Most na potoku "Kalnickim", na skrzyżowaniu skręcając w lewo możemy dojechać do pracowni mebli artystycznych Piotra Romaszkana. Ojciec obecnego właściciela Jan Gaweł-Romaszkan był jednym z pierwszych osadników w Kalnicy.
  • 13,1 km Pasieka bieszczadzka. Oprócz miodu można tu nabyć także inne wyroby np. świece z wosku pszczelego.
  • Poruszamy się wzdłuż lewego brzegu Wetliny to okazja by poznać bujną roślinność towarzyszącą rzece, spotkać tu można pliszki i pluszcze, liczne zaskrońce.
  • 15,7 km Dojeżdżamy do rozwidlenia dróg. Przed nami szlaban ograniczający ruch samochodów omijamy go i jedziemy dalej prosto doliną Wetlinki w kierunku rezerwatu "Sine Wiry". Skręcając w prawo po przejechaniu ok.1 km dojedziemy do Bacówki w Jaworcu, po drodze mijamy wypał węgla drzewnego w głębokiej dolinie Potoku Kobylskiego. Jeżeli przejedziemy jeszcze kawałek w górę Potoku Kobylskiego dotrzemy do niewielkiej kaskady - wodospadu. W letni dzień trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce na piknik. Przysiółek liczący 24 zagrody rozciągał się kilometr wyżej, wzdłuż bocznego  dopływu potoku. Do dziś pozostały tylko zdziczałe sady i resztki podmurowek. Przysiółek nazywał się tak jak potok - Kobylskie.
  • 16,3 km Za rzeką, około 300 m na północ od schroniska (na skraju rzeki) zachował się żelazny krzyż na cokole z piaskowca z napisem: "Na pamiątkę zniesienia pańszczyzny 3.5.1848r.". To jedyny namacalny ślad pozostały po wsi Jaworzec,o której informacje pochodzą już z 1580 roku.
  • 17,6 km Po lewej stronie (nieistniejąca wieś Łuh) na małym wzniesieniu cmentarz cerkiewny. Prawie całkowicie zdewastowany. Zachowały się kawałki betonowych nagrobków oraz dębowy krzyż z datami 988 - 1938, ustawiony na pamiątkę 950-lecia Chrztu Rusi. W 2012 roku został wyremontowany dzięki Stowarzyszeniu Rozwoju Wetliny i Okolic.
  • 18 km Za rzeką widoczna wychodnia skalna, tuż pod nią znajduje się doskonałe miejsce do odpoczynku.
  • 18,3 km Po prawej stronie drogi pomnik przyrody - lipa drobnolistna. Jest to tzw. lipa przycerkiewna, która rosła w pobliżu cerkwi we wsi Łuh. Wieś rozciągała się po lewej stronie Wetlinki. Jeszcze dziś widać wyraźnie tarasy pól uprawnych.
  • 18,7 km Dojeżdżamy do rezerwatu "Sine Wiry". W prawo przez most odbiega droga, którą można dojechać do Rajskiego, za naszymi plecami w całej swej okazałości widnieje Połonina Smerecka. Jedziemy teraz nieznacznie pod górę, a po prawej stronie w kotlinie wije się rzeka, która swym szumem dodaje uroku naszej wycieczce. Jej brzegi porasta lepiężnik, a na jego liściach żeruje pospolicie występujący ryjkowiec rozpucz. Za rzeką widoczne malownicze stoki rozległego szczytu "Stoły"
  • 21 km Przejeżdżamy teraz przez nieistniejącą miejscowość Zawój, która przed wojną liczyła 31 domów pozostałości są widoczne na łące po prawej stronie. Teraz przed nami kilka krótkich zjazdów i podjazdów, po prawej stronie typowa kraina dolin ze śladami po zabudowaniach w postaci drzew owocowych i roślinności synnantropijnej. 100 m. za wzniesieniem w miejscu gdzie droga ostro skręca a rzeka zatacza wielki łuk gdzie stoi kamienna wiata i można wygodnie odpocząć. Dokładnie w tym miejscu stała na pagórku cerkiew, przy której z trudem można odnaleźć kilka nagrobków. Rośnie tu jeszcze wiekowa lipa, pamiętający tętniącą życiem wieś. A Wetlina miejscami szeroko się rozlewa tworząc malownicze zakola i nabiera prędkości na przewężeniach spadając z progów, drążąc głębie u ich podnóży. Progów i głębi jest po pięć. Kiedyś każdy miał swoją nazwę, największy zwał się oczywiście Siny. W tym miejscu w rzece pływa mnóstwo pstrągów, a jesienią jest to ulubione przez jelenie miejsce rykowiska.
  • 21,9 km Ostry zakręt w lewo, dalszy ciąg zjazdu, po lewej stronie uprawy leśne - młode jawory, a po prawej głęboko w wąwozie szumi Wetlina. Zbocza wąwozu łatwo się obrywają więc chodzenie po nich jest niebezpieczne. Zresztą i tak znajdujemy się na terenie rezerwatu i zbaczanie z wytyczonych ścieżek jest zabronione.
  • 22,5 km Zakręt w lewo. Na zakręcie po prawej stronie leśna ścieżka prowadząca łagodnie w dół do koryta Wetliny, a w tym miejscu rzeka przedziera się przez wąskie gardziele i pieni się na skalnych progach, pod którymi leżą wielkie głębie tzw. badunie. To są owe słynne Sine Wiry. Po obu stronach rzeki strome zalesione zbocza gór. Wracamy na ścieżkę i zjeżdżamy w dół jeszcze około 1200 m.
  • 24,7 km Jesteśmy w miejscu, gdzie we wrześniu 1980 r. na południowym stoku Połomy powstało osuwisko, które zatarasowało koryto rzeki, tworząc tzw. Jeziorko Szmaragdowe (uległo już zamuleniu). Teraz możemy odpocząć pod wiatą wsłuchując się w szum wody która przedziera się między głazami. Wysoko na stoku można jeszcze zobaczyć miejsce, w którym oderwały się masy skalne i zsuwając się po lustrze łupkowym zatarasowały rzekę. Obecnie osuwisko porośnięte jest olchą kosą.Uwaga! Na rumowisku skalnym można często spotkać żmije.
  • 25,2 km Uwaga szlaban. Przed nami około kilometrowy zjazd. Z prawej strony dochodzi wzmożony szum wody, nie jednej lecz dwóch rzek. Tutaj Wetlina wpada do Solinki.
  • 26 km Polanki - koniec rezerwatu "Sine Wiry", teraz nasza trasa biegnie obok rzeki Solinki do Dołżycy - skręcając w prawo można dojechać do Terki.
  • 27,6 km Świetne miejsce do odpoczynku nad wodą, krótki zjazd w lewo do rzeki (50 m).
  • 27,9 km Po prawej stronie pole biwakowe z wiatą, można odpocząć oglądając kołujące nad nami orły bieliki lub posłuchać głosu derkacza, który gdzieś w pobliżu ma swoje gniazdo. Można też rozbić namiot i przenocować, a na pewno uda się usłyszeć tu głos puszczyka
    Jesteśmy w miejscowości Buk. Wieś została lokowana dobrach Balów z Hoczwi w połowie XVI w. W 1870 roku wybudowano tu cerkiew, w latach dwudziestych XX wieku mieszkało tu około 300 osób. Po drugiej wojnie światowej wieś ulegla całkowitemu zniszczeniu.
  • 20 km Po prawej malowniczy odcinek doliny Solinki z niezwykłymi progami skalnymi.
  • 32,1 km Po prawej stronie za rzeką nieczynny kamieniołom.
  • 32,4 km Krótki podjazd i jesteśmy na głównej drodze gdzie szlak skręca w prawo w kierunku Cisnej.
  • 35,5 km Jesteśmy znów w centrum Cisnej tu jedna z naszych ścieżek dobiega końca. Na pewno warto tu kupić małą bieszczadzką pamiątkę, która będzie przynosiła nam szczęście i przypominała mile spędzone chwile w Bieszczadach.